sobota, 17 lutego 2018

Walka z negatywnymi uczuciami

Jeżeli myślimy o zmianie swojego życia, to z pewnością nieobce są nam negatywne uczucia i emocje, które rozgościły się w nas na dobre. Całe nasze życie przesiąknięte jest negatywną energią. Wypływa ona z nas, ale w pewnym stopniu pracuje ona także jako magnes, przyciągając z zewnętrznego świata zło, które wyzwala w nas kolejne ilości negatywnej energii. To głównie przez nią nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z naprawą swojego życia. Trzyma nas ona w swych pętach bardzo mocno niczym olbrzymi mocarz.


Chcąc zmienić swoje życie trwale, musimy za wszelką cenę zredukować w sobie negatywną energię do granic możliwości. W tym pierwszym okresie będzie to trudne zadanie i wiele tej negatywnej energii nie zredukujemy, ale zbawienna będzie dla nas każda ilość, choćby najmniejsza. Niektóre z poprzednich metod pomogą nam w tym. Takie jest bowiem ich działanie. 
 
Ogólna strategia walki jest taka, aby ograniczyć dopływ nowych, negatywnych emocji, zredukować negatywną energię, która w nas już jest oraz aby wprowadzić i wzmacniać potem pozytywne emocje. Istnieje kilka metod redukcji negatywnych emocji. Te, które teraz opiszemy, stanowią podstawowy zestaw pomocnych nam narzędzi w tym pierwszym okresie zmiany swojego życia.

Z uwagi na obszerność materiału, podajemy niżej odnośniki do poszczególnych metod, które zostały opisane w osobnych artykułach:

1. Medytacja

Zachęcamy do zapoznania się z nimi, a także stosowania, ponieważ są naprawdę pomocne...



środa, 7 lutego 2018

Medytacja dobra na wyciszanie emocji

Będąc w psychicznej rozsypce lub przytłoczeni depresją trudno nam wyjść z tego zamkniętego, negatywnego kręgu. Są jednak metody i techniki, które przychodzą nam z pomocą. Jedną z nich jest medytacja.

medytacja depresja
Są różne techniki medytacji. Dla nas najlepsza będzie forma bezmyślności, całkowitego wyciszenia się. Siadamy lub kładziemy się wygodnie (najlepiej w pozycji półleżącej) i wyciszamy wszelką aktywność świadomości. Nie pozwalamy jej wytwarzać żadnych myśli, wspomnień, emocji, analiz, niczego... Ma to być w głowie zupełna pustka. Jak tylko pojawi się coś, spokojnie i bez emocji wyciszamy to, usuwamy ze świadomości. Z początku mogą być problemy, aby wyciszyć rozkrzyczany umysł, ale cierpliwością uda się nad nim zapanować. Jeżeli zbyt męczymy się przy tej metodzie, to z początku możemy stosować ją tylko przez kilka minut, ale z biegiem czasu musimy ten czas wydłużyć do kilkunastu przynajmniej minut. 

środa, 3 stycznia 2018

Jak zacząć zmieniać swoje życie część 4

<<-- Przejdź do części 1

Myśląc o zmianie swojego życia, nigdy nie uważajmy, że jest to niemożliwe. Zawsze jest to możliwe, choć w wielu przypadkach, na samym początku, jest to dosyć trudne i często należy liczyć się z ciężką pracą przez długi czas. Przy braku kontroli nad swoim życiem bardzo łatwo doprowadzić je do ruiny, ale chcąc później odbudować je, staje się to bardzo trudne. Poza swoją wolą nie mamy innego sprzymierzeńca. Nawet my sami jesteśmy swoim wrogiem w tym momencie. Nasza psychika pogrążona w depresji i zniechęceniu, pomimo szczerej chęci nie ma siły na aktywne działanie, a każdy wysiłek staje się drogą przez mękę. W tym początkowym okresie potrzeba dużo samozaparcia, aby w ogóle ruszyć z miejsca. Jak już ruszymy, to przy odpowiednim zaangażowaniu i nadzorze z naszej strony jakoś zaczyna to wszystko iść.

jak zmienic swoje zycie

piątek, 29 grudnia 2017

Jak zacząć zmieniać swoje życie część 3

<<-- Przejdź do części 1

Czasami jakiś problem jest zbyt złożony, zbyt wielki, aby go za pierwszym razem rozwiązać. Trzeba mieć tego świadomość i dopuszczać wieloetapowość w procesie zmiany życia. W miarę swoich aktualnych możliwości należy zrobić tyle, ile jesteśmy w stanie, a następnie odczekać jakiś czas, aż intuicyjnie poczujemy gotowość do przeprowadzenia kolejnego etapu. Mogą zdarzyć się także takie sytuacje, że pomimo zaangażowania i starań nie uda się nam ukończyć jakiegoś etapu. Nie należy się tym zrażać. Pomimo świadomości istnienia problemu i chęci rozwiązania go, bywają takie przypadki, że problem przerasta nasze aktualne możliwości. Sam miałem kilka takich przypadków. Pomimo usilnych starań problem ani drgnął. Zdawałem sobie sprawę, że jest on ogromny, dlatego zachowałem spokój. Co jakiś czas wracałem do niego, próbując uporać się z nim, ale bezskutecznie. Wiedziałem, że gdyby udało się go rozwiązać, byłby to mój wielki sukces, a korzyść dla mojego życia byłaby ogromna. Po jakimś czasie (około roku) problemy te same się nagle rozwiązały, jako konsekwencja moich innych działań związanych z rozwojem duchowym. Tak więc nic na siłę. 

środa, 20 grudnia 2017

Jak zacząć zmieniać swoje życie część 2

<<-- Przejdź do części 1

Drugą ważną pomocą były wskazówki Boga jako odpowiedzi na moje prośby o pomoc. W tym początkowym czasie Bóg nie skąpił mi swej łaski i spełniał prawie wszystkie moje prośby, czasem wręcz natychmiastowo. Zauważyłem wtedy trzy prawidłowości:
  1. Najchętniej Bóg spełniał moje prośby dotyczące pomocy w odmienianiu mojego życia i siebie samego,
  1. Pomoc zazwyczaj była zminimalizowana jakby skompresowana. Swoją wielkość ukazywała dopiero wtedy, kiedy „rozpakowałem” ją swoim działaniem i zaangażowaniem,
  2. Prawie zawsze była to pomoc pozwalająca mi zrobić tylko jeden krok do przodu. Potem musiałem prosić znowu.

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Jak zacząć zmieniać swoje życie część 1

Od czego zacząć zmianę swojego życia? Można by rzec, że od czegokolwiek. Liczy się bowiem to, aby elementy negatywne zamienić na pozytywne. Co za różnica w jakiej kolejności? Najważniejsze jest to, aby w tym odmienianiu postępować, odzyskiwać kolejne obszary, które źle funkcjonują lub w ogóle nie funkcjonują. Nie jest to jednak do końca dobra metoda. Można ją stosować tylko w sytuacji, kiedy nie dysponujemy lepszą metodą. Lepsze wtedy to niż nic. 

 
Od sposobu zmieniania swojego życia dużo będzie zależało. Jeżeli nasze działania będą chaotyczne i nieprzemyślane, końcowe rezultaty mogą być niezadowalające, a czasami bardzo skąpe. Wyobraźmy sobie przypadek kierowcy, który stwierdza, że hamulce w jego samochodzie nie działają zbyt dobrze. Po szybkiej analizie okazuje się, iż przyczyną problemu jest mała ilość płynu hamulcowego. Dolewa więc nową porcję, która usuwa problem. Po kilku jednak dniach sytuacja się powtarza. Hamulce szwankują, a przyczyną znowu okazuje się być zbyt mała ilość płynu. W ten sposób można naprawiać w nieskończoność. Póki nie rozpozna się prawdziwego problemu, w postaci ujawnienia i załatania małej dziurki w przewodzie hamulcowym, przez którą płyn ucieka, problem nie zostanie nigdy trwale zlikwidowany. Warto więc przed rozpoczęciem naprawy swojego życia dokładnie je przeanalizować, rozpoznać prawdziwe problemy i ustalić plan działania na najbliższy czas. Nie może on być zbyt długi, ponieważ w miarę poprawy i odzyskiwania utraconej energii, rosnąć będą nasze możliwości, oraz będą się odsłaniać kolejne problemy, których wcześniej nie dostrzegaliśmy. Po pewnym czasie trzeba będzie więc i tak zmodyfikować nasz plan długoterminowy. Należy go zatem ustalać dosyć pobieżnie i umownie, mając świadomość, że po pewnym czasie nasze priorytety się zmienią. Będzie to uzależnione od aktualnych zapotrzebowań i naszych fizycznych, czy psychicznych możliwości. 

poniedziałek, 20 listopada 2017

Blokowanie negatywnych myśli i uczuć część 2

<<-- Przejdź do części 1

Z uwagi na to, że rozum jest bez emocjonalny, to on musi sprawować kontrolę nad naszą psychiką, podobnie jak czyni to program antywirusowy w komputerze. Jak tylko pojawi się negatywna myśl lub uczucie, musi on natychmiast je zablokować i zneutralizować.

Oto wykaz najbardziej rozpowszechnionych myśli, uczuć i emocji, które należy od razu blokować:

środa, 15 listopada 2017

Blokowanie negatywnych myśli i uczuć część 1

Technika pozytywnego myślenia, poznana w poprzednim rozdziale, pomaga nam „naprostować” psychikę, aby nie generowała tylu negatywnych, irracjonalnych myśli. To duża i bardzo skuteczna metoda, ale musimy ją wzbogacić o dodatkową metodę, nie tak wielką, ale równie istotną. Polega ona na wyrobieniu w sobie takiej właściwości, aby w chwili pojawienia się jakiegokolwiek negatywnego uczucia, emocji czy myśli, zaraz przerywać „połączenie”. Nie możemy dopuszczać do ich rozwinięcia się. Jak tylko zauważymy je w sobie, zaraz korygujemy zachowanie w taki sposób, aby nie pozostawało w nas nic, co negatywne. Każdej pojawiającej się negatywnej emocji czy uczuciu od razu „odcinamy” prąd, aby nie mogły dalej działać i wpuszczać w organizm swoich negatywnych energii. Nie możemy pozwolić, aby rozwinęły się w treści, aby rozlały się i zatruły świadomość. Poprzez wolę umysłu odrzucamy je natychmiast. Wszystko, co negatywne powinno być przez nas niepożądane i od razu wyrywane z korzeniami.

jak pozbyć się negatywnych myśli

Zło, jak i negatywna energia posiada cechę hipnotyzującą, zniewalającą i obezwładniającą. Tutaj też odnajdujemy jeden z najczęstszych błędów ludzi nimi dotkniętych: dają się im prowadzić. Karmią się tym złem, które rozlewa się po psychice, które wyzwala w organizmie negatywne reakcje, jak stres, lęk, ból, zgorzknienie, smutek... Z jednej strony nie chcą tego, ale z drugiej poddają się temu złu. Po pewnym czasie nie wyobrażają sobie już innego życia, a nawet perspektywa lepszego (normalnego) życia, napawa ich lękiem: jak to tak można by normalnie żyć? Toż to zakrawa wręcz na bluźnierstwo! W ten sposób człowiek trwa w swojej malignie, nieustannie ją podtrzymując i aktywując wciąż na nowo. Musimy to zmienić. W miarę swoich możliwości ukracajmy negatywne myśli i odczucia, jak tylko się pojawią, zanim obezwładnią nas swoim hipnotycznym wzrokiem. Nie jest to trudne. Wystarczy tylko ich nie podsycać, gdy się pojawią, wręcz przeciwnie, poprzez nakaz rozumu musimy je zablokować, a w ich miejsce wygenerować inną myśl (najlepiej pozytywną – może być np. jakieś miłe wspomnienie) lub wrócić do poprzedniego zajęcia, które zostało przerwane przez pojawienie się tych negatywnych elementów. Nawet jeżeli będą one nachalnie wracały do nas, niejednokrotnie kilka razy w ciągu minuty, za każdym razem powinniśmy zatrzymać je i pokazać bez emocjonalnie czerwoną tablicę z napisem „Zakaz wstępu”. Nie możemy w stosunku do nich używać agresji ani żadnego innego, negatywnego uczucia. To kolejny błąd. Wspominaliśmy już o tym. Wzbudzając w sobie negatywną energię, sprawimy tylko, że staną się one jeszcze mocniejsze. Jedyny skuteczny sposób to walczyć z nimi bez używania siły. Tylko bez emocjonalny spokój i systematyczne, aż do znudzenia działanie, może nam pomóc.

czwartek, 26 października 2017

Jak zmienić swoje życie- nowy gratis

Zapraszam do zakładki "Gratisy", w której pojawił się nowy gratis w postaci darmowego e-booka w pełnej wersji pt. "Jak zmienić swoje życie. Poradnik Praktyka". Książka bardzo przydatna dla wszystkich, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu, ale nie wiedzą jak...
 Zapraszam do pobierania...



poniedziałek, 16 października 2017

Eliminacja negatywnych wspomnień część 7

<<-- Przejdź do części 1

W cyklu tym skupiliśmy się na najbardziej powszechnym przejawem negatywnych wspomnień, to jest, na ciągnącym się latami żalu i cierpienia spowodowanego negatywnymi przeżyciami z przeszłości, których byliśmy ofiarą. Istnieje jednak jeszcze druga grupa negatywnych wspomnień, znacznie mniej liczna od poprzedniej. Jest to poczucie winy. W zdarzeniach tych nie byliśmy ofiarą, tylko krzywdzicielem. Różne były tego powody. Nie wnikamy w to. Nie wszystkie krzywdy, jakie czynimy innym, są celowe. Czasami po prostu tak się okoliczności ułożą. Ciężko potem z tym żyć, zwłaszcza jeżeli nie załatwiliśmy sprawy i nie przeprosili za to zło, które wyrządziliśmy. Podobnie jak w poprzednim przypadku negatywne odczucia i emocje ciągną się za nami latami i wysysając energię, niszczą nasze życie. Technika uzdrawiania przeszłości pomaga także i na te przypadki. Wystarczy tylko w swoim wyobrażeniu zmodyfikować fabułę i poprawić swoje negatywne zachowanie.